Zupa pokrzywowa

Oj, dawno mnie tu nie było. Po tak długiej przerwie należy się Wam coś pysznego i zdrowego albo coś zdrowego i pysznego. Dziś pokrzywa, moja ulubiona roślinka, którą można spotkać prawie wszędzie. Nie jestem botanikiem, więc nie będę przepisywała z poradników opisu botanicznego. Zainteresowanych odsyłam np. do wikipedii. Okazuje się, że większość portali internetowych korzysta z wikipedii i albo żywcem przepisuje to co tam jest albo redaguje tekst.

Parę słów o właściwościach leczniczych pokrzywy (Urtica dioica). Gdyby ludzie znali właściwości lecznicze pokrzywy uprawialiby tylko ją. Pokrzywa ułatwia trawienie, zmniejsza stężenie glukozy we krwi, wzmacnia organizm, zwiększa odporność, działa przeciwzapalnie, przeciwbiegunkowo, przeciwnowotworowo, przeciwmiażdżycowo, moczopędnie, odmładzająco, odwadniająco, zmniejsza wydzielanie potu, dostarcza minerały i witaminy, oczyszcza krew.
Jest wykorzystywana w zaburzeniach trawienia, cukrzycy, chorobach układu oddechowego, chorobach wątroby, śledziony i trzustki, chorobach reumatycznych, chorobach skórnych oraz jest wskazana podczas rekonwalescencji.

pokrzywa

A oto kilka ciekawostek z użyciem pokrzywy.
1. Aby spełniać obowiązki małżeńskie Otto Brunfels na początku XVI wieku zalecał jeść nasiona pokrzywy z cebulą, żółtkiem i pieprzem.
2. Pszczelarze w okresie zimowym karmią pszczoły zmieloną pokrzywą, aby na wiosnę były zdrowe.
3. Z pokrzywy uzyskuje się zielony barwnik spożywczy, który może być wykorzystany np. do past do zębów.

Teraz już wiecie, że zupa pokrzywowa powinna gościć dość często na naszych stołach.

Zupa wychodzi bardzo smaczna. Celowo nie podawałam ilości zieleniny, aby każdy mógł sobie skomponować według swoich upodobań smakowych. Oto przepis:

ZUPA POKRZYWOWA
Wskazania: okres rekonwalescencji, wspomagająco podczas kuracji witaminowej
Skład:
○ 1,5 l wywar warzywno-mięsny lub warzywny jak kto lubi
○ 1 cała duża cebula
○ posiekana pokrzywa
○ posiekany szczypiorek
○ posiekana mięta
○ posiekana natka pietruszki
○ jajo
○ przyprawa typu kucharek bez glutaminianu sodu

Sposób wykonania:
Wywar mięsno-warzywny lub warzywny jak kto lubi należy zagotować. Do gotującego się wywaru wrzucić posiekaną pokrzywę, szczypiorek, miętę i natkę pietruszki. Wszystko zagotować, a następnie zblendować. Dodać przyprawę, wbić surowe jajko i dobrze wymieszać. Można podawać z grzankami.

Opublikowano Alergia, Budowa odporności, KUCHNIA, Niedobór witamin, Pielęgnacja włosów, układ moczowy, Układ oddechowy, układ płciowy | Otagowano , , , , , , , , | Skomentuj

Herbatka na lato z aksamitek

Aksamitki zwane również śmierdziuszkami widać prawie na każdym rondzie w mieście. Potrafią przyciągnąć wzrok każdego, kto na nie spojrzy. W tym roku zagościły na moim mikroskopijnym ogródku i wkomponowały się w otaczającą zieleń. Te pospolite kwiaty oprócz tego, że są piękne wykazują właściwości lecznicze. Są źródłem m. in. karotenoidów, luteiny, flawonoidów.

Aksamitki 2016

Preparaty z aksamitki działają:
– bakteriobójczo
– grzybobójczo
– przeciwzapalnie
– osłaniająco na wątrobę
– antynowotworowo
– moczopędnie

Należy stosować preparaty z kwiatów aksamitki podczas:
– infekcji i stanu zapalnego układu oddechowego
– infekcji i stanu zapalnego układu moczowego
– infekcji i stanu zapalnego układu płciowego
– marskości i stłuszczenia wątroby
– infekcji skóry
– boleriozy
– chorób nowotworowych
– choroby siatkówki

Z kwiatów aksamitki możemy w okresie letnim robić herbatki do picia zamiast popularnej herbaty lub dodawać płatki do sałatek jako przyprawa. Poniżej przedstawiam przepis na herbatkę z kwiatów aksamitki.

HERBATKA Z KWIATÓW AKSAMITEK
Wskazania: jako herbatka do picia zamiast popularnej herbaty, przy infekcjach układu oddechowego, moczowego. Można herbatkę wykorzystać do przemywania przebarwień skóry lub okładów na cienie pod oczami.

Skład:
○ 2 kwiaty aksamitki
○ szczypta kwasku cytrynowego lub witaminy C lub kilka kropli cytryny
○ 200-250 ml gorącą wody

Sposób przygotowania:
Aksamitki rozrywamy, wrzucamy do kubka, dodajemy szczyptę kwasku cytrynowego lub witaminy C i zalewamy gorącą wodą. Kwasek cytrynowy, witamina C lub cytryna służą do zakwaszenia roztworu. Po 15 minutach wypijamy herbatkę. Ma niepowtarzalny smak.

Źródło: dr n biol. Henryk Różński – Wykład Floroterapia – 23 maja 2015 Krosno

Opublikowano Pielęgnacja skóry, układ moczowy, Układ oddechowy, układ płciowy | Otagowano , | Skomentuj

Syrop tymiankowo-babkowy

Uwielbiam smak syropu tymiankowo-babkowego, który przypomina w smaku często kiedyś stosowany syrop przy przeziębieniu Tussipect. Nie zawiera co prawda efedryny jak Tussipect, ale z powodzeniem może być stosowany przy kaszlu i w trakcie przeziębienia.

Tymianek 2016

Tymianek wspomaga system odpornościowy organizmu dzięki tymolowi i karwakrolowi występującym w olejku eterycznym, rozrzedza wydzielinę z w oskrzelach i ułatwia jej wydalanie. Wykazuje działanie wykrztuśne. Ma równiez działanie żółciopędne, przeciwzapalne, hepatoprotekcyjne i moczopędne.

Babka zwykła

Babka zwykła i babka lancetowata zawierają bardzo podobne substancje czynne, przy czym przy przeziębieniu lepiej używać babki zwykłej, a przy problemach z z układem pokarmowym babki lancetowatej. Babka wykazuje działanie przeciwbakteryjne i przeciwzapalne, usuwa toksyny z organizmu oraz łagodzi podrażnienia żołądka.

SYROP TYMIANKOWO-BABKOWY
Wskazania: kaszel, zalegająca flegma, choroby układu oddechowego, wspomagająco przy problemach z układem pokarmowym.

Skład:
60 g świeżej babki zwykłej
40 g świeżego ziela tymianku
500g cukru białego lub brązowego lub jak ktoś woli miodu
pół litra wody
2 łyżki alkoholu etylowego ok. 65%

Sposób wykonania:
Zioła należy zblendować lub zmielić w maszynce do mięsa i wymieszać z alkoholem. Po 2 godzinach całość zalać wodą i pozostawić na pół godziny. Po tym czasie dodać cukier i doprowadzić do wrzenia. Cukier musi się rozpuścić. Pozostawić do ostygnięcia. Potem jeszcze raz podgrzać do wrzenia przecedzić przez gazę i pozostawić do ostygnięcia. Ostatni raz już podgrzać i gorący wlewać do wyparzonych butelek.

Dawkowanie: 3 x dziennie po 1 łyżce

Źródło: czasopismo „Zdrowie z natury”

Opublikowano Kaszel, Układ oddechowy | Otagowano , , , , | Skomentuj

Syrop z białych kwiatów czarnego bzu

Och, dawno mnie nie było, ale „co się odwlecze, to nie uciecze” zgodnie ze starym przysłowiem mojej mamy. Jak co roku robiłam syrop z białych kwiatów czarnego bzu. Syrop z białych kwiatów czarnego bzu ma bardzo przyjemny lekko kwaśny smak i można go pić jako lekarstwo lub jako dodatek do herbatek czy wody mineralnej.

Białe kwaty czarnego bzu

Białe kwiaty czarnego bzu należy zbierać, gdy są w pełnym rozkwicie w piękny słoneczny dzień najlepiej w godzinach 10.00-15.00. Chyba nie muszę nikomu przypominać, że zbieramy kwiaty z drzewek daleko od miejsc bardzo skażonych typu ruchliwe drogi, tory kolejowe. intensywnie opryskiwana pola rolnicze. Pozostają nam tereny górskie i niezagospodarowane. Pamiętajmy, że robimy sok, aby dać naszemu organizmowi coś więcej niż cukier w nim zawarty.

Działanie syropu:
– wzmacniające dzięki obecności witamin, potasu
– wykrztuśne
– uszczelniające i wzmacniające naczynia krwionośne
– rozszerzające naczynia wieńcowe
– poprawiające krążenie krwi w obrębie serca
– obniżające gorączkę
– napotne
– moczopędne
– oczyszczające nerki poprzez usuwanie szkodliwych metabolitów przemiany materii
– regulujące przemianę materii

SYROP Z BIAŁYCH KWIATÓW CZARNEGO BZU
Wskazania: kaszel,przeziębienie, gorączka, osłabienie, odbudowa odporności, środek regulujący przemianę materii, kruchość naczyń, choroby zakaźne, wspomagająco przy przeroście gruczołu krokowego i zapaleniu układu moczowego

Składniki:
○ 1 kg białe kwiaty czarnego bzu
○ 40 g kwasek cytrynowy lub cytryna
○ 5 l woda
○ 2,5 kg cukier lub miód

Sposób wykonania:
Zbieramy z czarnego bzu całe baldachimy kwiatowe, układamy na prześcieradle, aby wszyscy zamieszkujący lokatorzy znaleźli sobie inne miejsce zamieszkania. Kwiaty wkładamy do maszynki lub blendera i mielimy lub blendujemy, aż kwiaty zmienią kolor na rudy. Następnie zasypujemy kwiaty kwaskiem cytrynowym lub zalewamy sokiem z cytryny i cytryną i zalewamy wodą i zagotowujemy. Mieszamy i odstawiamy na około 12 godzin. Najlepiej zrobić to wieczorem i pozostawić do rana, aby to co cenne przeszło do roztworu. Środowisko kwaśne ułatwia przedostanie się niektórych substancji czynnych do roztworu. Następnego dnia wszystko przecedzamy, do roztworu dodajemy cukier i podgrzewamy. Gorący sok rozlewamy do wyparzonych najlepiej ciemnych butelek. Przechowujemy sok z białych kwiatów czarnego bzu w chłodnym i ciemnym miejscu.

Źródło: rozanski.li

Opublikowano Budowa odporności, Niedobór witamin, przerost gruczołu krokowego, sole potasu, układ moczowy, Układ oddechowy, Układ pokarmowy | Skomentuj

Pasożyty – owsiki

Kolejny pasożyt to owsiki. Szczególnie dzieci narażone są na posiadanie tych „pasażerów na gapę”.

Oto 2 receptury, które podaje o. Andrzej Czesław Klimuszko.

WALKA Z OWSIKAMI – Receptura nr 1

Składniki:
○ 3 ząbki czosnku
○ szklanka przegotowanej zimnej wody

Sposób wykonania:
Czosnek utrzeć w moździerzu na miazgę i zalać przegotowana zimną wodą, przykryć na 2 godziny i tym roztworem robić lewatywę przez 3 kolejne dni.

WALKA Z OWSIKAMI – Receptura nr 2

Składniki:
○ 2 łyżki świeże czarne jagody lub suszone lub liście
○ 1 łyżka wrotycz

Sposób wykonania:
Jagody zmieszać z wrotyczem i zalać gorącą wodą i pozostawić na 3 godziny. Po tym czasie przecedzić, podgrzać i wieczorem zrobić lewatywę. Po tygodniu kurację powtórzyć.

Źródło receptur: o. Andrzej Czesław Klimuszko „Wróćmy do ziół” – 1987

Opublikowano Pasożyty | Otagowano , | Skomentuj

Cykl receptur na pasożyty – tasiemiec

Coraz częściej słyszę, że wiele dolegliwości, które nam doskwierają mogą być spowodowane obecnością pasożytów. Alergie, nowotwory, przewlekły kaszel, ciągłe zmęczenie, zaburzenia snu, obniżona odporność, „cienie” pod oczami, bóle głowy mogą wynikać z posiadania „lokatorów”. Lekarze rodzinni niechętnie wysyłają nas na badania wykrywające pasożyty, a jeśli wysyłają i pacjent ma wynik negatywny, to i tak do końca nie wierzą wynikowi i mówią, że to badanie nie jest wystarczające, aby spać spokojnie. Okazuje się, że badania refundowane przez NFZ nie są do końca wiarygodne. Jeśli wynik jest pozytywny, to znaczy, że na pewno mamy pasożyta, jednak jeśli wynik jest negatywny to do końca nie wiadomo, czy tak jest rzeczywiście. Według mnie każdy raz do roku powinien zrobić sobie badania na obecność pasożytów. Najczęściej rozmawiając o tym ze znajomymi słyszę „ja na pewno nie mam robaków”, ale skąd wiadomo, że na pewno.

Czy zrobisz sobie badanie na obecność pasożytów, czy nie pozostawiam Tobie.

Według o. Andrzeja Czesława Klimuszko, aby dzieci uchronić przed robaczycą należy im często podawać do chrupania pestki dyni.

Tym wpisem rozpocznę cykl receptur służących walce z pasożytami. Podczas unicestwiania pasożyta dobrze jest osłonić nasz organizm przed toksynami przez niego wytwarzanymi. Może to być środek chemiczny np. Cleratine lub środek osłaniający typu Lakcid.

SPOSÓB NA TASIEMCA

Składniki leku:
olej rycynowy
○ 60 g świeżych pestek z dyni (nie suszonych)
○ łyżka prawdziwego miodu
○ 5 g kwiatu wrotyczu (Flos Tanaceti)

Składniki na śniadanie:
solony śledź
kiszony ogórek
czosnek

Sposób postępowania:
Wieczorem należy zjeść bardzo lekką kolację i wziąć odpowiednią porcję oleju rycynowego na przeczyszczenie. Na drugi dzień rano należy zmiażdżyć świeże pestki z dyni, wymieszać z miodem i kwiatem wrotyczu i zjeść. Po 3 godzinach można zjeść sałatkę z solonego śledzia z kiszonym ogórkiem i miazgą z czosnku. Po tygodniu kurację należy powtórzyć.

Źródło receptury: o. Andrzej Czesław Klimuszko „Wróżmy do ziół” – 1987

Opublikowano Pasożyty | Otagowano , | Skomentuj

Działanie nalewki z tui c. d.

Dwa miesiące temu opisywałam recepturę Nalewki z tui, która miała zlikwidować plamy starcze, plamy po słońcu, znamiona czyli zaburzenia pigmentacji. Opisywałam efekt jej działania po miesiącu wcierania w skórę dłoni. Wtedy efekt nie był satysfakcjonujący. Dziś jest inaczej. Po kolejnym miesiącu stosowania plamy po słońcu zdecydowanie zbladły i stały się praktycznie niewidoczne. Trzeba się bardzo dokładnie przyjrzeć, aby je zobaczyć. Okazuje się, że należy być wytrwałym. Już myślałam, że nalewka z tui nie działa. Wniosek: jeśli chcemy się pozbyć plam na słońcu musimy stosować około 2 miesięcy.

Receptura na NALEWKĘ Z TUI TUTAJ.

Opublikowano Pielęgnacja skóry | Otagowano , , , | Skomentuj

Niedobór witamin

Jeszcze 3 dni temu drzewa były pokryte śniegiem, a teraz deszcz i po ulepionym bałwanie pozostało tylko wspomnienie. Za miesiąc koniec zimy i czas pomyśleć o uzupełnieniu witamin. Obecnie o każdej porze roku można kupić owoce i warzywa, ale nie posiadają one tak dużo witamin i soli mineralnych jak podczas zbiorów. Brak witamin powoduje zaburzenia w przemianie materii, co w konsekwencji może doprowadzić do mniejszej odporności. Na pomoc może nam przyjść receptura o. Andrzeja Czesława Klimuszko. Oto ona:

NIEDOBÓR WITAMIN
Wskazania: osłabienie, przesilenie wiosenne, brak witamin

Skład:
○ 50 g owoc róży
○ 50 g owoc jarzębiny
○ 50 g owoc głogu
○ 50 g liść porzeczki czarnej
○ 50 g liść pokrzywy
○ 50 g liść mięty pieprzowej
○ 50 g korzeń mniszka lekarskiego
○ 50 g ziele krwawnika
○ 50 g kłącze tataraku

Sposób wykonania:
Wszystkie zioła zmieszać. 1 kopiastą łyżkę ziół zalać szklanką wrzątku i odstawić do zaparzenia na 3 godziny. Pić 3 razy dziennie po szklance przed posiłkiem.

O. Klimuszko zaleca dodatkowo na śniadanie zjeść kanapkę z masłem i trzema drobno posiekanymi ząbkami czosnku, a na kolację kromkę chleba z pokrojoną średniej wielkości cebulą polaną oliwą z oliwek.

Źródło: o. A. Cz. Klimuszko „Wróćmy do ziół”

Opublikowano Budowa odporności, Niedobór witamin | Otagowano , , , , | Skomentuj

Olej kokosowy jako krem do rąk

W literaturze można znaleźć wiele informacji na temat tak ostatnio popularnego oleju kokosowego. Zawsze do produktów szeroko reklamowanych podchodzę z dozą nieufności :-). Ostatnio usłyszałam świetny skecz przedstawiający działanie marketingowe.

„Do Janka przychodzi kolega i widzi w ogrodzie słonia.
– Masz słonia? – pyta.
– Tak -odpowiada Janek.
– I jak? – pyta dalej.
– Super, żonie pomaga w ogrodzie, bawi się z dziećmi, żona zadowolona, ja zadowolony.
– Słuchaj, to sprzedaj mi tego słonia.
Po pół roku znowu się spotykają i Janek pyta:
– I jak ci życie płynie ze słoniem.
– Źle, dzieci się go boją, w ogrodzie wszystko niszczy, żona płacze.
– No, z takim podejściem, to ty nigdy tego słonia nie sprzedasz.

Wracamy do oleju. Moja kuzynka słysząc o zdrowotnych właściwościach oleju kokosowego skusiła się na mały słoiczek. Użyła go jako kremu do rąk. Olej kokosowy bardzo szybko się wchłonął i nie zostawił tłustego filtru. Dłonie zrobiły się aksamitne. Może zamiast kremów nafaszerowanych konserwantami, barwnikami i aromatami warto je posmarować olejem kokosowym.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Katar sienny zmora alergika

Alergia, wg medycyny to choroba nieuleczalna. Uporczywe objawy towarzyszące alergii to: wysypka, szorstka skóra, katar, kaszel, częste choroby układu oddechowego. Często kolejnym krokiem alergii jest astma, ale nie zawsze. Spotkałam się z opinią dietetyków, że przyczyną alergii jest nietolerancja pokarmowa, która w konsekwencji prowadzi do uszkodzenia kosmków jelitowych i zaburzeń wchłaniania poszczególnych składników, co w efekcie daje choroby wynikające z niedoboru minerałów i witamin. Chodzę z dziećmi do lekarzy rodzinnych i specjalistów od 5 lat i nikt nie skierował ich na badanie na nietolerancję na gluten lub laktozę, pomimo, że po spożyciu mleka mają wysypką lub luźny stolec.

W poprzednich wpisach przedstawiłam receptury na kąpiele kojące wysypkę oraz nawilżające szorstką i suchą skórę. Były to: kąpiel w odwarze z rumianku na mleku oraz kąpiel upiększającą antyalergiczną.

Dziś przedstawiam Wam recepturę na katar sienny. Podczas tworzenia receptury myślano o katarze pojawiającym się na skutek kwitnienia drzew, ale myślę, że będzie również skuteczny na katar utrzymujący się przez cały rok.

ALERGICZNY NIEŻYT NOSA
Wskazania: alergiczny nieżyt nosa

Skład:
○ ziele fiołka trójbarwnego
○ ziele świetlika
○ ziele dziurawca
○ ziele skrzypu polnego
○ ziele tasznika
○ owoc kolendry
○ liść pokrzywy
○ ziele bylicy
○ kora kruszyny
○ ziele bukwicy
○ kłącze perzu

Sposób wykonania:
Wszystkie zioła wymieszać używając 50 g każdego ze składników. 1 łyżkę mieszaniny zalać szklanką gorącej wody i pozostawić na 3 godziny. Pić 3 razy dziennie po szklance, 20 minut przed posiłkiem.

Źródło receptury: O. Andrzej Czesław Klimuszko „Wróćmy do ziół” 1987

Opublikowano Alergia, Układ oddechowy | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj